Zawsze chciałam mieć lalkę Barbie Color Reveal, ale były strasznie drogie. 130 zł może się wydawać normalną ceną, ale dla mnie to jednak dużo. Tą Księżniczkę kupiłam wczoraj w Lombardzie - widziałam ją długo na wystawie. Kosztowała 65 zł, ale zestaw był fabrycznie zapakowany, więc nic tylko brać.😄 Taki sobie zrobiłam prezent na dzień dziecka.😇
Zestaw składał się z dużej tuby, a w niej: lalka pokryta specjalną farbą, torebeczka, buty, włosy i spódniczka. Do tuby nalałam wodę, a później wykąpałam z w niej Barbie. Nie było to do końca fajne, bo trochę się rozlało i trzeba było ją kilka razy obmyć, a wyczyścić ją w całości, ale i tak się cieszę. Do tej pory robiłam to tylko przy małej Chelsea.
Potem przypięłam jej włosy (które zmieniają kolor pod wpływem ciepłej zimnej wody). Niestety zabawka ma jedną wadę - ramiona nie otwierają się na boki. Moim zdaniem nie jest to dobre, bo utrudnia zabawę.
Za to z całości najbardziej podobają mi się buty i spódniczka.




