czwartek, 26 stycznia 2023

Anioł, którego więcej nie zrobię (ale w sumie to zmieniłam zdanie) cz. 2

Myślałam, że gdy przyjdę do biblioteki, to cała konstrukcja się rozleci, a tu miłe zaskoczenie: jednak stoi i ma się bardzo dobrze. Nie wydawał się już tak piękny, jak podczas jego robienia, ale i tak mi się podobał. Najpierw chciałam pomalować go na biało i na dole dodać trochę bladego niebieskiego, ale zrobiłam złe proporcje kolorów. Niebieski na sukience za bardzo odcinał się od bieli. No i te włosy takie nijakie. Na pierwszy raz jednak jestem zadowolona. Kiedyś chciałabym go jeszcze raz wykonać. W każdym razie, o to efekt.


poniedziałek, 16 stycznia 2023

Anioł, którego więcej nie zrobię (chyba) cz. 1

Dziś na zajęciach rękodzieła robiliśmy anioły z lalek Barbie. Przejdę do sedna: wygląda to pięknie, ale klejenie tego to masakra. Nie pamiętam, jak się nazywa substancja, której używałyśmy. Można powiedzieć, że to takie rzeźbienie materiałem. Jako bazę wykorzystałyśmy stare lalki typu Barbie i butelkę/stojak do papieru. Jako wielka miłośniczka lalek, byłam trochę smutna świadomością, że miałabym, którąś z moich panienek "zamordować". Na szczęście ofiarą padła tania lalka z Chińczyka, którą miałam gdzieś w pudełku. Można powiedzieć, że umarła, aby odrodzić się jako anioł.😚 W moim przypadku za dół posłużyła butelka po wodzie. Najgorsze było klejenie ubrań. Sukienka bardziej kleiła się do mi do rąk (na szczęście miała rękawiczki!) niż do lalki. Mimo wszystko, jestem zadowolona ze swojego dzieła. Mam tylko nadzieję, że w trakcie wysychania nic nie będzie odpadać, bo za tydzień go pomalujemy. I nie dziwię się, że artyści chcą za to dużo pieniędzy. 

To jeszcze nie jest efekt końcowy! 

czwartek, 5 stycznia 2023

Nowy Rok, stara ja

Bo w sumie głównie tym jest dla mnie Sylwester. Zwykłą zmianą kartki w kalendarzu, ale z tą różnicą, że z imprezą, więc i dobrym jedzonkiem. Nie mam żadnych postanowień. Wystarczy mi, że przeżyje. Uważam, że robienie sobie wielkich postanowień na cały rok nie ma za bardzo sensu. Zaczniemy z wielką energią i z taką samą energią skończymy. Wolę mieć jakieś malutkie plany na następny tydzień. Może w tym roku obejrzę sobie Sailor Moon Live Action? Ludzie tak narzekają na ten serial, a moim zdaniem jest on taki jaki powinien być: kiczowaty. A a lubię kicz. Tak czy siak, wszystkim życzę Szczęśliwego Nowego Roku. Wierzę, że będzie lepszy niż poprzedni. 


Polecane posty

Masz Aspergera? Hah! Jesteś potworem!

Cześć! Ostatnio dużo czytałam na temat związków z osobami z Zespołem Aspergera. Sama mam ten zespół i smuci mnie i załamuje to, co ludzie pi...