poniedziałek, 6 czerwca 2022

Kiedy lepiej nie mówić swojego zdania?

 Mówi się, żeby nie oceniać książki po okładce i dużo w tym prawdy i nie mam tu na myśli jedynie powieszchownego oceniania. Po prostu nie rozumiem ludzi, którzy wypowiadają się na temat rzeczy o których nic nie wiedzą. W ciągu ostatnich dwóch lat wzrosła ilość specjalistów wirusologów, ale czy któryś z nich się kształcił w tym kierunku? Jeśli za "kształcenie się" uznamy przeglądanie youtuba, to tak. I wypisywali różne farmazony, bo przecież "mogą mieć swoje zdanie". A to nie do końca prawda. Możesz mieć swoje zdanie, ale tylko w dziedzinie na której się znasz. To moja święta zasada. Chyba, że chcesz wkurwić ludzi, którzy w temacie się znają, lub komuś zaszkodzić. Jeśli jednak chcę się wypowiedzieć w sprawie o której mało wiem, stosuję prostą technikę: zadaje pytanie specjaliście! Np. "A czy to nie jest tak, że rozdawnictwo pieniędzy zwiększy inflancje?", "Dlaczego potrzebujesz akurat tego?", "Co sądzisz o tym?" Korzystanie z pytań naprawdę ratuje skórę. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Polecane posty

Masz Aspergera? Hah! Jesteś potworem!

Cześć! Ostatnio dużo czytałam na temat związków z osobami z Zespołem Aspergera. Sama mam ten zespół i smuci mnie i załamuje to, co ludzie pi...