Mówi się, żeby nie oceniać książki po okładce i dużo w tym prawdy i nie mam tu na myśli jedynie powieszchownego oceniania. Po prostu nie rozumiem ludzi, którzy wypowiadają się na temat rzeczy o których nic nie wiedzą. W ciągu ostatnich dwóch lat wzrosła ilość specjalistów wirusologów, ale czy któryś z nich się kształcił w tym kierunku? Jeśli za "kształcenie się" uznamy przeglądanie youtuba, to tak. I wypisywali różne farmazony, bo przecież "mogą mieć swoje zdanie". A to nie do końca prawda. Możesz mieć swoje zdanie, ale tylko w dziedzinie na której się znasz. To moja święta zasada. Chyba, że chcesz wkurwić ludzi, którzy w temacie się znają, lub komuś zaszkodzić. Jeśli jednak chcę się wypowiedzieć w sprawie o której mało wiem, stosuję prostą technikę: zadaje pytanie specjaliście! Np. "A czy to nie jest tak, że rozdawnictwo pieniędzy zwiększy inflancje?", "Dlaczego potrzebujesz akurat tego?", "Co sądzisz o tym?" Korzystanie z pytań naprawdę ratuje skórę.
Blog o wszystkim, co zechcę napisać...ale głównie o lalkach. Barbie. Winx. Sailor Moon. I rękodzieło! :) Opisuję także, jak wygląda życie z nerwicą natręctw.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Polecane posty
Masz Aspergera? Hah! Jesteś potworem!
Cześć! Ostatnio dużo czytałam na temat związków z osobami z Zespołem Aspergera. Sama mam ten zespół i smuci mnie i załamuje to, co ludzie pi...
-
Na nią czekałam najbardziej. 💓 Rika chan od firmy Takara Tomy! 😙 Jest to tak japońska alternatywa dla Barbie. "Oficjalnie" Japo...
-
Ostatnio długo tu nie pisałam. Jakoś nie miałam na to ochoty. Dziś opowiem o jednej rzeczy, która bardzo mnie frustruje w moim ośrodku. Jest...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz