Jestem tuż po seansie filmu "Belle" na który chciałam pójść, jak tylko pojawił się w kinie. Pełnej recenzji nie napiszę, bo jestem zbyt męczona, ale postanowiłam kilka zdań napisać. Temat internetu poruszony świetnie. Przez rzeczy, które mnie ostatnio spotkały, jeszcze bardziej zidentyfikowałam się z główną bohaterką. Szczególnie zapamiętałam panią, która pokazywała w internecie, że ma super życie rodzinne, a tak naprawdę była samotna i dawała przerobione fotki z neta.
Wizualnie to bajka. Nie ukrywam, że głównie to mnie zachęciło do obejrzenia. A po wyjściu od razu szukałam piosenki z intra, ale znalazłam ją tylko w wersji angielskiej. A szkoda, bo chciałabym ją śpiewać po Polsku. Daria Zawiałow w roli głównej sprawdziła się świetnie, subiektywnie to nawet bardziej mi się podobała niż oryginał.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz