piątek, 22 kwietnia 2022

"Belle" - moje wrażenie po seasnie

Jestem tuż po seansie filmu "Belle" na który chciałam pójść, jak tylko pojawił się w kinie. Pełnej recenzji nie napiszę, bo jestem zbyt męczona, ale postanowiłam kilka zdań napisać. Temat internetu poruszony świetnie. Przez rzeczy, które mnie ostatnio spotkały, jeszcze bardziej zidentyfikowałam się z główną bohaterką. Szczególnie zapamiętałam panią, która pokazywała w internecie, że ma super życie rodzinne, a tak naprawdę była samotna i dawała przerobione fotki z neta.


Wizualnie to bajka. Nie ukrywam, że głównie to mnie zachęciło do obejrzenia. A po wyjściu od razu szukałam piosenki z intra, ale znalazłam ją tylko w wersji angielskiej. A szkoda, bo chciałabym ją śpiewać po Polsku. Daria Zawiałow w roli głównej sprawdziła się świetnie, subiektywnie to nawet bardziej mi się podobała niż oryginał.


Ale jeden wątek skopali... przemoc domową. Powiem krótko: tak to nie działa. Resztę sobie obejrzyjcie w kinie, bo warto.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Polecane posty

Masz Aspergera? Hah! Jesteś potworem!

Cześć! Ostatnio dużo czytałam na temat związków z osobami z Zespołem Aspergera. Sama mam ten zespół i smuci mnie i załamuje to, co ludzie pi...