Chciałam dodać na bloga fotki z basenu, ale jakimś cudem zapomniałam telefonu. XD Jak to się stało? Pojęcia ni mam, bo nie zdarza się prawie nigdy. Zła jestem z tego powodu, bo zdjęcia miałam na whatsappie, a z ośrodkowego komputera nie mogę ich pobrać. Normalnie masakra. I muzyczki też z telefonu nie posłucham, bo go nie mam. Jeśli dla kogoś to "pierdoła", to niech tą opinie zachowa dla siebie, albo cofnie się o sto lat, kiedy telefony nie istniały, bo by mnie jeszcze bardziej zdenerwował. Telefon to rzecz BARDZO ważna do życia.
Ostatnio są też duże upały, więc chodzimy na basen. Uwielbiam się pluskać w wodzie i byłby on idealny gdyby nie zjeżdżalnia z której nie mogę korzystać. Dlaczego? Dlatego, że wpada się do wody, a ja nie umiem pływać. Uważam, że najlepsze zjeżdżalnie to takie, jak ta rodzinna na Termach Maltańskich w Poznaniu. Jej największym plusem jest to, że po zjechaniu w wodzie się siedzi, a nie do niej wpada. Wkurza mnie widok dzieciaczków, którebez problemu zjeżdżają i szaleją. Dla nich to pewnie dziwne, że ktoś nie umie.
Chciałabym jeszcze raz pojechać na Termy Poznańskie. 💕 Gdybym mieszkała w Poznaniu to pewnie sama chodziłabym tam kilka razy w roku (niestety cena jest nie mała), bo obecnie nie mam z kim. Poza mną nikt nie chce tam jechać. 😭
Tak sobie oglądam filmiki ze zjeżdżalni... I może pontonowej bym spróbowała? Ponoć nie da się do wody wlecieć. 😆
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz