czwartek, 26 stycznia 2023

Anioł, którego więcej nie zrobię (ale w sumie to zmieniłam zdanie) cz. 2

Myślałam, że gdy przyjdę do biblioteki, to cała konstrukcja się rozleci, a tu miłe zaskoczenie: jednak stoi i ma się bardzo dobrze. Nie wydawał się już tak piękny, jak podczas jego robienia, ale i tak mi się podobał. Najpierw chciałam pomalować go na biało i na dole dodać trochę bladego niebieskiego, ale zrobiłam złe proporcje kolorów. Niebieski na sukience za bardzo odcinał się od bieli. No i te włosy takie nijakie. Na pierwszy raz jednak jestem zadowolona. Kiedyś chciałabym go jeszcze raz wykonać. W każdym razie, o to efekt.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Polecane posty

Masz Aspergera? Hah! Jesteś potworem!

Cześć! Ostatnio dużo czytałam na temat związków z osobami z Zespołem Aspergera. Sama mam ten zespół i smuci mnie i załamuje to, co ludzie pi...