O to Radość. Tak, to jej imię, choć według mnie jest trochę dziwne. 😒
Tą Księżniczkę szczególnie chciałam mieć. 💓Pamiętam ją z reklamy lalek "Barbie: Fairytopia: Magia Tęczy." Tylko, że jako dziecko nie bardzo miałam skąd ją wziąć. Wiadomo, prosiłam o Barbie pod choinkę, ale chyba nigdy jej nie dostałam. Nie wiem w sumie nawet czemu. Chyba wtedy te lalki były drogie i nie tak dostępne. Ale taki plus dorosłości, że można mieć swoje pieniądze i decydować, co się kupi.
Gdy próbowałam sprawdzić, jak miała na imię i widzę, zobaczyłam, że w filmie wygląda zupełnie inaczej. Np. całkowicie zmienili skrzydła. Nie powiem, te u lalki są dużo ładniejsze, ale nie lubię jakoś takich różnic.
Jest to pierwsza rzecz, którą kupiłam na OLX i jestem bardzo zadowolona. Niestety właścicielka gdzieś zapodziała spódniczkę, ale dla mnie to żaden problem. Oczywiście były też ogłoszenia tego samego produktu ze spódniczką, ale dwa razy droższe, a nie miałam aż tyle pieniędzy. Najbardziej urzekły mnie jej skrzydła i makijaż. Jak już pisałam, są dużo ładniejsze te w filmie. Jedynym minusem jest to, że nie można ich odczepić.
Obecnie Barbie wróżki są dla mnie zbyt proste i brakuje tego magicznego makijażu. Jestem zadowolona z zakupu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz