wtorek, 26 grudnia 2023

Osiem nowych księżniczek

Cześć! Ostatnio dowiedziałam się, że Gwiazdor jednak spełnia życzenia. Wystarczy tylko napisać list. Szóstego grudnia wracam z basenu do domu, a na szafce z butami znajduję ciemnoskórą Barbie Fashionistas. Zupełnie nie spodziewałam się tego prezentu i nawet nie wiem kto był gwiazdorem (chociaż mam swoje podejrzenia), ale bardzo mnie on ucieszył. A kilka dni przed Wigilią w Domu Samopomocy miałam okazję wybrać kolejne lalki. Używane, ale to dobrze, bo nie dostanę ich już w sklepie.  Wybór był bardzo trudny. Każda z nich była gdzieś na mojej liście "must have", ale miejsca na półce brakuje, a stojaki nowe też trzeba. Ostatecznie wzięłam: Else od Mattel z 2013 (dużo lepszą niż obecna wersja), Arielke (Małą Syrenkę) ze zdejmowanym ogonem od firmy Simba, i Kena w stroju pana młodego (tego prawdziwego, z Mattela). To był dla mnie wybór oczywisty. Szczególnie Ken, bo w całym tym Babińcu brakowało mężczyzny. Ariel również bardzo mi się podobała, w dodatku w wersji ze zdejmowanym ogonem. Obecnie nie wiem czemu, ale nie mogę trafić na Ariel jako syrenkę, a ta czarnoskóra mi się nie podoba. Później "na dokładkę" doszły jeszcze: Elsa od Hasbro (ze względu na sukienkę), Barbie z różowymi włosami i wilkołaczka Monster High. 


Na koniec dzisiaj dostałam Barbie EXTRA od osoby od której kompletnie się nie spodziewałam, ale bardzo dziękuję! :) Jeśli kiedyś będzie mi się chciało, to zrobię zdjęcie im wszystkim. Teraz będzie trzeba ułożyć je na półce. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Polecane posty

Masz Aspergera? Hah! Jesteś potworem!

Cześć! Ostatnio dużo czytałam na temat związków z osobami z Zespołem Aspergera. Sama mam ten zespół i smuci mnie i załamuje to, co ludzie pi...