Nienawidzę czegoś nie kończyć a jednak i tak to robię. Znòw są dwie sprzeczności nie do pogodzenia. No ale tak jest. To mòj słomiany zapał. Chyba, że to tylko ja tak mam. W Internecie czytałam, że osoby z Zespołem Aspergera nienawidzą czegoś niekończyć. Jeśli czasem widzę niedokończoneobrazy, rysunki, opowiadania itp. to strasznie się irytuję. Coś w mojej głowie mòwi: "I widzisz?! I po co żeś to zaczynała?! Straciłaś tylko czas i pieniądze! Lepiej nic nie zaczynaj bo i tak nie skończysz!" Ten głos napędza moją frustrację. W dodatku cały czas mi przypomina: "No i pamiętaj, że MUSISZ pomòc mamie! Musisz robić wszystko i najlepiej!" W takich sytuacjach nie raz dostaję szału. Nie umiem ustalić priorytetòw. To dziwne, ale w takich momentach np. rysowanie jest dla mnie tak samo ważne, jak nauka na egzamin. Często wtedy mòwię innym, że "nie mam na nic czasu". Od nich słyszę wtedy: " Ale co ty masz takiego WAŻNEGO do zrobienia?" Nie lubię tego tekstu. Więc jeśli twòj Aspie mòwi ci, że "nie ma czasu", nie znaczy, że ma cię w dupie. Może mieć po prostu problem z priorytetami. Nasze są często inne i skończenie rysunku może być tak samo ważne, jak ugotowanie obiadu. Nie wszystkie Aspie muszą tak mieć ale mogą. Oczywiście jeśli się mylę, to mnie poprawcie. Oficjalnie nie mam wykształcenie z ZA ale mam diagnozę i interesuje się tym, więc cuś tam już wiem. ;) A na deser...rysunek! Nie jest mòj, nie wiem kto go nsmalował (jak znajdę autora to podam), ale jest ładny i pasuje do tematu. Pa! :)
Blog o wszystkim, co zechcę napisać...ale głównie o lalkach. Barbie. Winx. Sailor Moon. I rękodzieło! :) Opisuję także, jak wygląda życie z nerwicą natręctw.
środa, 18 kwietnia 2018
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Polecane posty
Masz Aspergera? Hah! Jesteś potworem!
Cześć! Ostatnio dużo czytałam na temat związków z osobami z Zespołem Aspergera. Sama mam ten zespół i smuci mnie i załamuje to, co ludzie pi...
-
Na nią czekałam najbardziej. 💓 Rika chan od firmy Takara Tomy! 😙 Jest to tak japońska alternatywa dla Barbie. "Oficjalnie" Japo...
-
Ostatnio długo tu nie pisałam. Jakoś nie miałam na to ochoty. Dziś opowiem o jednej rzeczy, która bardzo mnie frustruje w moim ośrodku. Jest...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz