Bo w sumie głównie tym jest dla mnie Sylwester. Zwykłą zmianą kartki w kalendarzu, ale z tą różnicą, że z imprezą, więc i dobrym jedzonkiem. Nie mam żadnych postanowień. Wystarczy mi, że przeżyje. Uważam, że robienie sobie wielkich postanowień na cały rok nie ma za bardzo sensu. Zaczniemy z wielką energią i z taką samą energią skończymy. Wolę mieć jakieś malutkie plany na następny tydzień. Może w tym roku obejrzę sobie Sailor Moon Live Action? Ludzie tak narzekają na ten serial, a moim zdaniem jest on taki jaki powinien być: kiczowaty. A a lubię kicz. Tak czy siak, wszystkim życzę Szczęśliwego Nowego Roku. Wierzę, że będzie lepszy niż poprzedni.
Blog o wszystkim, co zechcę napisać...ale głównie o lalkach. Barbie. Winx. Sailor Moon. I rękodzieło! :) Opisuję także, jak wygląda życie z nerwicą natręctw.
czwartek, 5 stycznia 2023
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Polecane posty
Masz Aspergera? Hah! Jesteś potworem!
Cześć! Ostatnio dużo czytałam na temat związków z osobami z Zespołem Aspergera. Sama mam ten zespół i smuci mnie i załamuje to, co ludzie pi...
-
Na nią czekałam najbardziej. 💓 Rika chan od firmy Takara Tomy! 😙 Jest to tak japońska alternatywa dla Barbie. "Oficjalnie" Japo...
-
Ostatnio długo tu nie pisałam. Jakoś nie miałam na to ochoty. Dziś opowiem o jednej rzeczy, która bardzo mnie frustruje w moim ośrodku. Jest...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz